5 sposobów na bardziej efektywne wykorzystanie dnia
Są dni, które kończę z satysfakcją i są takie, gdy czas dosłownie przecieka mi przez palce. Co różni te pierwsze od tych drugich? Zastanawiając się nad tym, zebrałam pomysły na to, jak lepiej wykorzystać czas, by uważnie – i efektywnie – przeżyć dzień.
Wysypianie się
Kiedy jestem wyspana, mogę przenosić góry, kiedy nie – łatwo o katastrofę. Dlatego dobre przeżycie dnia uzależnione jest od tego, czy poprzedniego zasnę o odpowiedniej porze!
Ponieważ mam problemy ze snem, musiałam znaleźć sposoby na to, jak sobie z nimi poradzić. Pomocne okazały się opaska na oczy i zatyczki do uszu. Stoperów używam tylko wtedy, kiedy niepokoi mnie jakiś hałas, natomiast opaski używam zawsze. Zainwestowałam w taką o trójwymiarowej konstrukcji, z jedwabną wstawką otulającą okolice nosa.
Zdecydowanie łatwiej mi się zasypia, jeśli przed snem zrezygnuję z korzystania z telefonu. Scrollowanie smartfona jest wrogiem zasypiania, ale jest również wrogiem efektywności – można je zastąpić czytaniem, które również sprawia przyjemność, ale o wiele częściej daje wartościową wiedzę i pomaga zasnąć.
Jako osoba z ADHD biorę Medikinet, który może utrudniać – tak jest w moim przypadku – zasypianie. Wtedy można poprosić swojego psychiatrę o lek nasenny. Często taki lek trzeba brać o odpowiedniej godzinie (w moim przypadku to 18:00 – 19:00), aby rano nie czuć się ospałym – warto dopytać o takie sprawy lekarza, ponieważ warunkują one samopoczucie po leku.
Planowanie
Dobry plan jest podstawą. Jak powiedział Benjamin Franklin, „Jeśli nie planujesz, planujesz porażkę”.
Z moich doświadczeń wynika, że nie wystarczy w harmonogramie dnia umieścić godzin pracy, planowanych spotkań czy zadań. Trzeba wziąć pod uwagę także takie prozaiczne czynności jak zakupy, gotowanie czy konieczność umycia podłogi.
Najlepszy plan to ten, który obejmuje dłuższą perspektywę czasową, przynajmniej tygodniową. Jednocześnie warto uwzględnić możliwość nieprzewidzianych zdarzeń, które mogą go zaburzyć.
W planowaniu istotne jest również ustalenie priorytetów – np. trzech najistotniejszych danego dnia zadań. Ja wypisuję sobie takie zadania na małej karteczce i przyczepiam ją do tablicy korkowej. Zrealizowane zadanie skreślam. To przyjemna gra z samym sobą, która niesamowicie motywuje do działania.
Umiejętność odmawiania
Jednym z najprostszych sposobów na zmarnowanie dnia jest uleganie osobom, którym się nudzi i zawracają nam głowę. Jeżeli przychodzi do Ciebie taka osoba i np. zarzuca Cię niepotrzebnymi informacjami, możesz po prostu odpowiedzieć: „Przepraszam, ale nie chcę o tym rozmawiać. Mam w tej chwili coś ważnego do zrobienia”.
Zauważyłam, że dużo łatwiej mi odmówić komuś, kto przychodzi do mnie z tzw. pierdołą, jeżeli mam plan, którego chcę się trzymać. Wtedy łatwiej mi wyjaśnić, dlaczego w danym momencie nie mogę poświęcić komuś czasu.
Odmawiać trzeba umieć nie tylko innym, ale i sobie – tu kluczowe jest opanowanie w sytuacjach stresowych. Kiedy jestem zdenerwowana, mam ochotę z kimś się tym podzielić i nieraz zdarza mi się, że to ja zamęczam innych moimi problemami. Albo opycham się słodyczami. Dlatego chętnie powtarzam sobie hasło, zasłyszane od jednego księdza: „Szukaj sposobów, nie powodów”. Narzekanie oraz sięganie po używki, by rozładować negatywne emocje, nic nie zmieniają, podczas gdy poszukiwanie wyjścia z trudnego położenia daje umysłowi siłę do działania.
Mniej znaczy więcej
Osoby z ADHD lubią wielozadaniowość i łatwo się rozpraszają na tysiąc różnych czynności. Tymczasem, aby dobrze wykorzystać dzień, lepiej nie brać na siebie zbyt dużo. W moim przypadku pomocne okazuje się potraktowanie tej jednej czynności, którą mam do wykonania, jako zbioru mniejszych zadań – dzielę ją na poszczególne etapy. Mikro zadania są mniej przytłaczające i o wiele łatwiej się je realizuje.
Podsumowanie dnia
Dzień jest lepiej wykorzystany, jeśli zostaje potraktowany jako lekcja. Co ważnego wydarzyło się dziś i czego się nauczyłam? Warto zadawać sobie takie pytania. Podsumowanie dnia i refleksja nad tym, co udało się osiągnąć, to ważny element efektywnego zarządzania czasem. Pozwala to na ocenę postępów i przygotowanie się na kolejny dzień: może warto coś zmienić w planie dnia, coś dodać lub z czegoś zrezygnować?
Jak powiedział John Maxwell:
„Refleksja jest kluczem do uczenia się. Bez niej nie ma rozwoju”.
Codzienna refleksja pozwala na ciągłe doskonalenie swoich umiejętności zarządzania czasem i osiąganie coraz lepszych wyników. Zapisując swoje małe sukcesy w kalendarzu lub w pamiętniku zyskasz więcej pewności siebie i zobaczysz, jak wiele już udało Ci się osiągnąć. Bo każdy dzień jest krokiem w drodze do realizacji większych celów i marzeń.
A jakie Ty masz sposoby na lepsze i mądrzejsze wykorzystanie dnia? Podziel się nimi w komentarzu!
Komentarze
Prześlij komentarz